z codziennym zatrudnieniem to trzeba poczekać
aż głos kruka zapłodni poranne godziny
i pracować do zmierzchu kiedy za ścianami
puszczyk zechce odmieniać nasze czasowniki


 

Reklamy

poza ścianami domu
puszczyk
odmienia jakieś czasowniki


 

na drzewie opodal
myszołowem
inny świat


 

podróżny nikły trzeba mieć węzełek
żeby nie ranić krajobrazów
lub zgoła nie przekraczać progu
stopy stawiając w ślady swe sprzed lat


 

jasna dłoń ku twarzy
ptakiem za ciemną szybą
własne ręce i niczyje ptaki


 

na czubkach brzóz
ostatnie liście
to one pławią się w słońcu


 

gdzie żyją nie wiedzą i co czynią także
niespisane głosy powtarzają wiernie
to wszystko trzymamy w głowach i słownikach
sowom i pełzaczom obce dając imię


 

składane w komórce
tyczki od fasoli
czy przydamy się im jeszcze?


 

przyjmuje siekierę grabowe polano
leci kos jak leciał chociaż zapadł w pamięć
chmura się nie boczy z dołu oglądana
tego się nie spłoszy to się nie odsunie